“Ludzie - huby”

Ciekawy artykuł Is the Tipping Point Toast?, opisujący badania związane z “wpływowymi” osobami, trendsetterami. Nad tym w jaki sposób rozprzestrzeniają się informacje, czy można w jakiś sposób określić “moment krytyczny”, w którym nowy produkt (marka, informacja) z mało znanego, niszowego stanie się nowym trendem w modzie, muzyce etc.

W artykule dużo mówi się o badaniach Wattsa, z których wynika, że “ludzie-huby”, którzy mają dużo połączeń bezpośrednich z innymi wcale nie gwarantują tego, że informacja szybko dotrze do wielu osób. Czasami może być odwrotnie.

Watts powtórzył również badania Milgrama. Tym razem na dużo większą skalę (61 tysięcy osób). Efekt: potwierdzenie faktu, że nadal średnio sześć “połączeń” dzieli nas od innej osoby. “Ludzie-huby” nie mają tak dużego znaczenia, jak mogłoby się wydawać. W badaniach Wattsa, tylko 5% wszystkich wiadomości przeszło przez takie osoby.

Watts swoimi badaniami rozwiewa marzenia marketerów, którzy sądzą, że wystarczy znaleźć kilka wpływowych osób, aby zapoczątkować nowy trend. To nie działa w ten sposób. Sukces zależy od wielu czynników. Nie ma gotowej recepty na łatwe i szybkie wykreowanie nowego trendu. Watts wręcz twierdzi, że dużo zależy od przypadku. Można jednak zwiększyć swoje szanse. Działania marketingowe muszą być wtedy skierowane do większych grup.

One Response to ““Ludzie - huby””

  1. […] oglądałem po przeczytaniu tekstu, o którym pisałem wcześniej. Problem, który mnie ostatnio trapi dotyczy wpływu jaki mogą mieć mikrocelebryci (”ludzie […]

Leave a Reply